Ta obecność już jest obecna. Jest tutaj i jest tutaj wśród was, wewnątrz was i jako wy.
wtorek, 13 sierpnia 2013
Fragment z marca 2006r.
Nie mówię, że musisz z tego wyjść, mówię, że nie możesz. Mówię, że nie ma nikogo. Nie ma wyboru, nie ma wolnej woli, nic nie może być zrobione. Cały czas ty, oddzielna jednostka, próbujesz wyjść poza bycie oddzielną jednostką i wzmacniasz ideę, że jest jednostka, która może wyjść poza bycie jednostką. [...] Wszystko, co robisz jest po prostu robione. Nie ma nikogo, kto by to robił. To, co myślisz, że będziesz za chwilę robił, będzie po prostu robione. Ty jesteś śniony. Jedność śni, że jest tobą, coś robiącym.
Pełnia
To, co możemy zdobyć w świecie, jest bardzo ulotne, nie daje spełnienia.
Więc niektórzy szukają dalej, czegoś innego poza osiąganiem i poza
zdobywaniem rzeczy, i dochodzą do wniosku, że odpowiedzią jest
znalezienie czegoś zwanego 'Oświeceniem' [...] Więc wierzymy, że gdy
będziemy medytować, lub odpowiemy sobie na pytanie "czym jestem" lub
zniszczymy ego - cokolwiek to jest - jeśli pozbędziemy się żądz, jeśli
zrobimy te rzeczy, to w jakiś sposób coś uzyskamy. Ale tu właśnie
spotykamy ignorancję, nauczanie o więzieniu, ponieważ nauczanie o
więzieniu brzmi: ja jestem oświecony, i ty możesz stać się oświecony.
[...] Nie ma czegoś takiego jak oświecona osoba. Ten cały pomysł o
osobie stającej się oświeconą jest całkowitą sprzecznością, ponieważ
przebudzeniem jest zdanie sobie sprawy, że nie ma nikogo. Gdy odpada
poszukiwacz, to czego szukaliśmy, staje się oczywiste, ale staje się
oczywiste dla nikogo.
Amsterdam [styczeń 2005]
Pytający: - Czy istnieje jakiś sposób dostania się do swojego centrum?
Tony: - Nie ma centrum.
P: - Myślę, że wielu ludzi słyszy, że trzeba dotrzeć do centrum.
T: - Nie ma centrum. Wiara jest taka, że w jakiś sposób to może być zobaczone z jakiejś pozycji. Nie ma żadnego miejsca, z którego by można to zobaczyć.
Jest tylko widzenie.
Więc ludzie siedzą w tym pomieszczeniu i myślą: 'Muszę coś zobaczyć', co właściwie już jest widziane. Ludzie patrzą na to. To jest jedność. Ale nie jest widziana znikąd.
Jest zwyczajnie widziana.
Tony: - Nie ma centrum.
P: - Myślę, że wielu ludzi słyszy, że trzeba dotrzeć do centrum.
T: - Nie ma centrum. Wiara jest taka, że w jakiś sposób to może być zobaczone z jakiejś pozycji. Nie ma żadnego miejsca, z którego by można to zobaczyć.
Jest tylko widzenie.
Więc ludzie siedzą w tym pomieszczeniu i myślą: 'Muszę coś zobaczyć', co właściwie już jest widziane. Ludzie patrzą na to. To jest jedność. Ale nie jest widziana znikąd.
Jest zwyczajnie widziana.
Rozmowa z Tony o jedności, Eckharcie Tolle i rozpadzie tożsamości
Nie ma w ogóle nic dostępnego dla osoby, ponieważ całą esencją przesłania jest rozpoznanie, że nie ma czegoś takiego jak oddzielna osoba.
Więc to nie komunikuje się z oddzielną osobą, ani nie oferuje jej żadnej pomocy, ani niczego w ogóle. [...] to rozjaśnia lub ujawnia całą strukturę oraz dylemat poszukiwania w ten sposób, iż ujawnia że cała konstrukcja oddzielnej osoby jest iluzją, urojeniem i nie ma podstaw.[...]
Wszystko jest całkowitym wyrazem całości. To co przekazuje Eckhart, jak ja to rozumiem, mówi, że to nie jest całkowitym wyrazem całości, ale również nie ma nic złego w odkryciu daremności tych nauczań. Jest wielu ludzi: terapeuci, nauczyciele, itd., którzy czynią tę zasadę więzienia bardziej przyjemną.
- Bardziej wygodne więzienie?
- Oczywiście!
- Co w tym złego?
- Całkowicie nic. To i tak jest znacznie bardziej inteligentne, niż instrukcje religijne, jest znacznie bardziej aktualne. Ale to nie ma związku z tym co ja nazywam absolutną nie-dualnością.
Dwoje się nie spotyka.
Jedno pociesza i pomaga ludziom, a drugie wskazuje na coś poza to.
- Więc, mówisz, że nie można tego nazwać 'teraźniejszością'?
- Nie ma teraźniejszości.
Więc to nie komunikuje się z oddzielną osobą, ani nie oferuje jej żadnej pomocy, ani niczego w ogóle. [...] to rozjaśnia lub ujawnia całą strukturę oraz dylemat poszukiwania w ten sposób, iż ujawnia że cała konstrukcja oddzielnej osoby jest iluzją, urojeniem i nie ma podstaw.[...]
Wszystko jest całkowitym wyrazem całości. To co przekazuje Eckhart, jak ja to rozumiem, mówi, że to nie jest całkowitym wyrazem całości, ale również nie ma nic złego w odkryciu daremności tych nauczań. Jest wielu ludzi: terapeuci, nauczyciele, itd., którzy czynią tę zasadę więzienia bardziej przyjemną.
- Bardziej wygodne więzienie?
- Oczywiście!
- Co w tym złego?
- Całkowicie nic. To i tak jest znacznie bardziej inteligentne, niż instrukcje religijne, jest znacznie bardziej aktualne. Ale to nie ma związku z tym co ja nazywam absolutną nie-dualnością.
Dwoje się nie spotyka.
Jedno pociesza i pomaga ludziom, a drugie wskazuje na coś poza to.
- Więc, mówisz, że nie można tego nazwać 'teraźniejszością'?
- Nie ma teraźniejszości.
Czym jest niedualność [advaita]
Jeśli zamierzasz mówić o niedualności, to jest to bardzo trudne, bo bardzo rzadkim jest usłyszenie przekazu, który jest prawdziwie niedualny, który wszystko oddaje i jest bezkompromisowy.
Wszędzie dookoła świata są ludzie, którzy sprzedają to, co nazywają niedualnością.
A to po prostu tym nie jest, ponieważ oni zaczynają dając tego przebłysk i mówiąc, że jest tylko Jedność, a potem mówią jednostkom, że mają wybór być w Jedności, bądź nie.
Wszędzie dookoła świata są ludzie, którzy sprzedają to, co nazywają niedualnością.
A to po prostu tym nie jest, ponieważ oni zaczynają dając tego przebłysk i mówiąc, że jest tylko Jedność, a potem mówią jednostkom, że mają wybór być w Jedności, bądź nie.
To jest dom
To jest dom. Jest właśnie tu. Nigdy nie został zgubiony. To jest TYM. Cokolwiek się dzieje, jest TYM. To jest żywotność. Bycie. Słyszenie dźwięków, to co jet widziane, to co jest odczuwane...oddychanie, cokolwiek się dzieje. Bycie nigdy nie odejdzie. Nie ma potrzeby go szukać. Jest czym jest. Nic innego nie jest potrzebne. Bycie to po prostu to, co się dzieje. Jest wszystkim co jest. Nie ma przyczyny by być. Po prostu bądź. Może to ten głos, albo czucie ciała, ręka dotyka czegoś, uczucie siedzenia, czy leżenia. To Bycie. Jest tym co się dzieje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)